Koszyk

Człowiek porządkuje swoje życie w ten sposób, że je sobie opowiada. To główne założenie psychologii narracyjnej. Snucie opowieści pozwala mu umiejscowić siebie w zawirowaniach codziennych doświadczeń, relacji oraz przypisać przyczyny i konsekwencje do określonych zdarzeń. Człowiek zyskuje strukturę-fabułę, która pozwala ułożyć i zrozumieć rzeczywistość. Jednocześnie jednak autonarracja zaczyna być dla człowieka filtrem, przez który patrzy na świat. Ten filtr, po jakimś czasie staje się przezroczysty. Nie w tym sensie, że znika. W tym sensie, że przestajemy zauważać jego istnienie i oddziaływanie. Przestajemy zauważać, jak zabarwia nasze interpretacje.

Jednym z takich niewidocznych filtrów, które ciągle nosimy przed oczami, jest kultura, w jakiej żyjemy. Pełna jest przekonań, norm, wzorów, z których obficie czerpiemy, interpretując codzienność. To dlatego często mówimy, że podróże kształcą. Poznanie innego miejsca i innych ludzi, odkrywa przed nami nowe sposoby myślenia, mówienia, organizowania życia. Widzimy, że „można inaczej”. Z tak złapanego dystansu, widoczne stają się nasze własne przyzwyczajenia – odgórnie przyjęte, wcześniej niezakwestionowane standardy orientacji w świecie. 

Poza podróżami, jeszcze momenty kryzysów i nagłych zmian pomagają nam dostrzec umowność określonego porządku życia. To w trudnych sytuacjach, kiedy „zawala się świat”, często zadajemy sobie najważniejsze pytania: „Czy na pewno chcę żyć tak, jak do tej pory?”. Dla części z nas pandemia koronawirusa, która wywróciła dotychczasową rzeczywistość do góry nogami, stała się pretekstem do takiej refleksji (na temat pracy, rodziny, służby zdrowia, stylu życia itd.). Jakimś tego objawem są liczne pytania o „New Normal” – czyli o zmiany w naszym definiowaniu „normalności”.

Grafika z zestawu „Poszukiwania tożsamości

W nurcie tych rozważań – wpływu niespodziewanych zdarzeń na osobiste opowieści – możemy odnieść się do analiz pewnej psycholożki, zajmującej się badaniem stosunku ludzi do pracy. Amy Wrześniewski[1], opisała jak w wyniku ataku na World Trade Center 11 września 2001 roku, część Amerykanów zmieniła swoje postrzeganie pracy. To egzystencjalne wyzwanie, jakie stanęło przed nimi, spowodowało, że zaczęli kwestionować dotychczasowe życiowe decyzje – między innymi zawodowe – i poszukiwać więcej sensu – między innymi w pracy. Jak relacjonowali – chcieli, poprzez wykonywanie swoich codziennych obowiązków, być bardziej przydatni. Chcieli czuć, że ich praca jest „po coś” i że są potrzebni. W wyniku ingerencji zewnętrznej opowieści, przedefiniowali swoją pracę. Zdjęli stary filtr. Część osób zrezygnowała z dotychczasowej ścieżki kariery i całkowicie się przebranżowiła (przeniosła np. z branży aktorskiej do medycznej). W niektórych regionach Ameryki odnotowano przyrost aplikacji na stanowiska nauczycielskie (zawód traktowany jako służba społeczna) w wysokości około 50%.        

To, jak kontekst kulturowy kształtuje nasze biografie, nie jest jednak zawsze tak wyraźne. Znacznie trudniejsze do zauważenia jest, gdy zmiana nie pojawia się gwałtownie, nie zaburza dotychczasowego porządku, a tylko lekko przekształca rozumienie rzeczywistości. Mona Florian z zespołem[2] badali pracę wolontariuszy w ośrodku dla uchodźców w Niemczech na przełomie 2015/2016 roku. Na początku kryzysu uchodźczego, medialny dyskurs na temat pracy wolontariuszy był wyjątkowo pozytywny i w ten sposób kształtował społeczny odbiór charytatywnej działalności. Pod jego wpływem wielu obywateli zdecydowało się zaangażować w pomoc uchodźcom. Wolontariat dawał im poczucie sensu. Jednak po zamieszkach z udziałem uchodźców w Kolonii, publiczny dyskurs zmienił się. Wolontariusze zaczęli być przedstawiani w mediach jako osoby naiwne, czyniące dobro samolubnie – dla własnego dobrego samopoczucia, a nie dla dobra niemieckiego społeczeństwa. Wiele osób zaangażowanych charytatywnie, mimo, że nie zrezygnowało z pracy w ośrodku, zaczęło inaczej uzasadniać swoją obecność w nim. Teraz pracowali tam nie dla poczucia sensu, a dla „edukowania” uchodźców. Zewnętrzne narracje, w dość subtelny sposób przekształciły osobiste opowieści na temat przyczyn zaangażowania w pomoc uchodźcom. W codziennych obowiązkach wolontariuszy niewiele się zmieniło, ale w ich rozumieniu wolontariatu tak. Czy byli tego świadomi? Opowiadali czy zostali opowiedzeni?

Zewnętrzy kontekst (w postaci niespodziewanych, często trudnych wydarzeń oraz dyskursu publicznego), kształtuje nasze własne rozumienie rzeczywistości. Czasem obnaża on dotychczasowe filtry, a czasem narzuca nowe interpretacje. Podane przykłady na temat rozumienia pracy i podejmowania decyzji zawodowych rodzą szereg pytań:            
W jakich momentach zauważamy narzucane z zewnątrz interpretacje? Od czego zależy czy bezkrytycznie je akceptujemy czy z nimi polemizujemy? Innymi słowy: do jakiego stopnia jesteśmy kształtowani przez zewnętrzny kontekst i kulturowe narracje – jesteśmy opowiadani, a do jakiego żyjemy świadomie – opowiadamy swoje opowieści? Czy świadomość bycia opowiadanym budzi się tylko wtedy, kiedy pojawia się jakaś wyraźna zewnętrzna zmiana, zaburzająca dotychczasowy porządek? Czy może nad świadomością opowiadania można pracować i zauważać także te subtelne filtry przed oczami? 


[1] Wrzesniewski, A. (2002). “It’s Not Just a Job”: Shifting Meanings of Work in the Wake of 9/11. Journal of Management Inquiry, 11(3), 230–234.

[2] Florian, M., Costas, J., & Kärreman, D. (2019). Struggling with Meaningfulness when Context Shifts: Volunteer Work in a German Refugee Shelter. Journal of Management Studies, 56(3), 589–616.

Author Daria Jezierska-Geburczyk

psycholożka, kulturoznawczyni, założycielka Myślnika. Prowadzi indywidualne sesje psychologiczne, procesy rozwojowe w oparciu o narzędzia coachingowe, terapeutyczne oraz wiedzę naukową. Interesuje ją przenikanie narracji kulturowych i osobistych. Przygląda się szczególnie pracy - jej kulturowym uwarunkowaniom i indywidualnym sposobom przeżywania.

More posts by Daria Jezierska-Geburczyk
Dowiedz się pierwszy/a o premierze! Też nie możesz doczekać się zestawu kart dla rodziców? Zostaw nam swój e-mail, a poinformujemy Cię, jak tylko produkt pojawi się w naszym sklepie :)